Kiedy już robi się głośno o Nowym Mieście Lubawskim, to niestety nie za sprawą pozytywnych wydarzeń, a raczej tych mniej przyjemnych. Ostatnie dni przyniosły nam kolejne „hity”, takie jak policjant sypiający z 14-latką i nauczyciel skazany na 4 lata za molestowanie. Oj dzieje się u nas znów, dzieje.
Nowe Miasto Lubawskie wielkim nie jest. Niemal każdy każdego zna, więc znamy też policjantów i nauczycieli. Jeśli mowa o tych pierwszych, to już nie raz o nich słyszeliśmy. Głośno było w telewizji, prasie, radiu. Pobicia zatrzymanych były u nas podobno normą. Czyżby więc teraz podobną normą miał się stać seks z nastolatkami? Właśnie o tym jest w ostatnim czasie głośno, bo jeden z policjantów, który przed kamerami opowiadał, jak to w nowomiejskiej policji jest źle, sam źle postąpił. I wszystko wskazuje na to, że nie jeden raz.
Najpierw wpadł w kwietniu, kiedy w dniu katastrofy pod Smoleńskiem został zatrzymany podczas jazdy samochodem po pijanemu. Miał, bagatela, 1,5 promila alkoholu (jeśli mnie pamięć nie myli). Jak dało się zauważyć w komentarzach pod tym artykułem na www.nowemiasto.wm.pl, część osób twierdziła, że został wrobiony za to, że jak już wpadł między wrony, to nie krakał jak one. Cóż, ja mam odmienne zdanie na ten temat. Może, hmm…, nie odmienne, ale złożone. Otóż jeśli nawet został wrobiony, to raczej wątpię, by ktoś mu pistolet do głowy przystawiał i kazał jechać, lub kilka minut wcześniej pić alkohol. Po drugie: jeśli to miała być zemsta policji (w co też wątpię), to zastanówmy się nad tym, co piszemy w komentarzach. Zemścili się za program w tv, bo go zatrzymali po pijaku za kierownicą. Hmm… Czyli lepiej by było, gdyby go puścili, tak? Oj chyba nie tak. Zemsta czy nie, jechał po pijanemu, a jakby doprowadził do wypadku, to by dopiero był lament. A tak gościa zatrzymali i nikomu krzywdy nie zrobił.
Sprawa numer dwa tyczy się ostatnich rewelacji wokół pana W., czyli rzekomych kontaktów seksualnych z 14-letnią dziewczyną (a może dziewczynką?). Z tego co się orientuję, sprawę zgłosili rodzice nastolatki. Czy też został wrobiony, jak sugerują niektóre wpisy? Wątpię. Dlaczego? Bo raczej też nikt na siłę ani jemu, ani jej nie kazał niczego robić. Przynajmniej tak sądzę. Ale cóż, scenariusze z komentarzy rodem z archiwum X mogą być prawdziwe.
Trzecia sprawa to nauczyciel z Jamielnika. Tam już sprawa została zakończona, gość dostał 4 lata więzienia za molestowanie seksualne. Prokuratura miała dowody, postawiła mu zarzuty i dziś usłyszał wyrok. Skoro tutaj nauczyciel dostał 4 lata za przesyłanie swoich nagich zdjęć, nakłanianie i zmuszanie do wysyłania takich przez jego uczennice, a także za zmuszanie do „innych czynności seksualnych”, to jestem ciekaw co czeka policjanta. No, byłego policjanta, bo za jazdę na dwóch gazach pożegnał się z resortem.
Do czego jednak piję? Ano do tego, że w Nowym Mieście Lubawskim ostatnio nic tylko skandale (jest jeszcze jeden nauczyciel z Brzozia, szczegóły jego sprawy będę znał w poniedziałek). Szkoda, że nie mamy własnych pozytywnych inicjatyw, o których głośno w mediach ogólnopolskich. A taki Biskupiec Pomorski ma. Dziś rano włączyłem przypadkowo TVP2 i kogo zobaczyłem? Krystynę Ziejewską ze Szwarcenowa zapraszającą na Święto Gęsi do Biskupca Pomorskiego.
A co mamy my? Dni Nowego Miasta Lubawskiego i… nic więcej w sumie. Tylko że są też chyba Dni Ostródy, Działdowa i innych miast. A dlaczego nie mamy czegoś swojego? Ja proponowałem władzom NML festiwal pieśni gospelowskiej w Łąkach Bratiańskich. Chociażby coś takiego. No, ale jak na razie cisza z inicjatywą inną, niż Dni NML z pewnym browarem w tle. Żeby mnie ktoś źle nie zrozumiał: super, że taka impreza jest, ale nie jest ona czymś oryginalnym, czymś naszym, czymś nowomiejskim. Jak na razie, niestety, nowomiejskie to mamy tylko afery z policjantami w tle. A szkoda.












